dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Nowy rewizjonizm niemiecki

Dziś na posiedzeniu Komisji Łączności z Polakami za Granicą rozmawiano m.in. o nowym, groźnym zjawisku, które coraz częściej pojawia się po stronie niemieckiej. Od dawna wiadomo, że Niemcy nie uznają Polaków mieszkających w Niemczech, obywateli tego kraju za mniejszość narodową, zaś polskie dzieci, które urodziły się w Niemczech, często uważają za Niemców, którym – ich zdaniem – nauka języka polskiego do niczego nie jest potrzebna.
Jednak ostatnio posuwają się jeszcze dalej. Stają oficjalnie na stanowisku, że mniejszości polskiej nigdy w Niemczech nie było i podważają tę prawdę historyczną. Istnieje jednak deklaracja przyjęta przez rządy Niemiec i Polski z 5 listopada 1937 r., która mówi o wzajemnej ochronie mniejszości w obu krajach. Ponadto nie można zdelegalizować mniejszości polskiej – co uczyniły władze niemieckie w 1939 r. – czegoś, czego by nie było. Tymczasem Niemcy odmawiają dzisiaj zgody na powołanie roboczej, polsko-niemieckiej grupy historyczno-prawnej, która by wyjaśniła m.in. właśnie prawny status polskiej mniejszości w Niemczech przed II wojną światową.
Historycy niemieccy chcą sami pisać naszą wspólną historię i swoje koncepcje pseudohistoryczne, uznane przez rząd w Berlinie, rozsyłają po całych Niemczech m.in. inspirując do wypowiedzi w podobnym duchu niemieckich polityków. W związku z powyższym przedstawiciele Polonii niemieckiej zaapelowali na posiedzeniu Komisji do przedstawicieli rządu o zdecydowane reagowanie na przejawy tego nowego „rewizjonizmu niemieckiego”.