dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Prawnicy rodakom na świecie – mój komentarz dla „Naszego Dziennika”

Fundacja Res Publica Iuris to bardzo cenna inicjatywa, bardzo potrzebna, gdyż brakuje wyspecjalizowanych prawników, którzy nie tylko sprawnie poruszają się po prawie międzynarodowym, ale chcą non profit swoją wiedzą służyć Polakom mieszkającym na świecie i często pozostawionym bez skutecznej pomocy ze strony polskich służb konsularnych.
Fundacja, która ma być zarejestrowana po Nowym Roku będzie pomagała m.in. w kwestiach obywatelstwa, Karty Polaka, w przypadkach dyskryminacji i w walce o prawa polskiej mniejszości.
Ta Fundacja to inicjatywa członków i sympatyków Prawa i Solidarności ze Śląska, ale wesprę ją także zasobami warszawskimi, skąd bliżej do Polaków żyjących na Białorusi, Litwie i Łotwie. Oczekuję od Fundacji, że będzie nie tylko pomagała w jednostkowych sprawach, ale zajmie się analizą porządków prawnych sąsiednich krajów pod kątem przestrzegania praw mniejszości, w tym prawa Unii Europejskiej. Musimy z silnymi argumentami prawnymi podważać takie interpretacje prawa miejscowego, które ewidentnie dyskryminują Polaków, jak choćby obowiązująca na Litwie Ustawa o języku państwowym. Jej art. 17 stwierdza, że wszystkie napisy publiczne na Litwie mają być zapisywane w języku litewskim, zaś artykuł 18 część 1 tejże Ustawy zezwala na używanie języków mniejszości narodowych jedynie w nazwach organizacji mniejszości narodowych oraz w ich napisach informacyjnych. Europejska Fundacja Praw Człowieka nie ma wątpliwości, że litewska ustawa o języku państwowym jest niezgodna z ratyfikowaną przez Litwę w 2000r. Konwencją ramową o ochronie mniejszości narodowych. Należy zauważyć, że Konwencja ramowa gwarantuje prawo przedstawicieli mniejszości narodowych do publicznego, ustnego i pisemnego posługiwania się swoim językiem oraz używania znaków i napisów w tym języku. Z kolei – według Wysokiego Komisarza ds. mniejszości narodowych Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie – obowiązkiem każdego państwa UE jest zagwarantowanie, aby topograficzne napisy oznaczano także w języku mniejszości.
Oczywiste jest, że po zatwierdzeniu prymatu języka litewskiego za pomocą ustawy bez uwzględnienia wyjątków, które zapewniłyby ochronę praw i interesów mniejszości narodowych, wspomniane wyżej prawa mniejszości nadal będą nieuregulowane i nieprzestrzeganie przez władze Litwy, które tą ustawą, pod pretekstem poprawy kultury językowej, otrzymały zielone światło do ograniczania możliwość używania języka mniejszości narodowych i wprowadzania kar finansowych za nieprawidłowe używanie języka, w tym przypadku za podawanie, obok nazw ulic w języku litewskim, także nazw w języku polskim na terenach o zwartych skupiskach polskiej mniejszości.