dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Treść przemówienia na obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w dniu 1.03.2014 r.

Szanowni Państwo! Drodzy Warszawiacy!

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, święto, o którym niektórzy chcieliby zapomnieć, bo nie tylko utrwala niewygodną pamięć, ale też budzi patriotyzm w młodym pokoleniu. Za chwilę złożycie kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Terroru Komunistycznego, ludzi, których przez wiele lat nazywano bandytami, a byli bohaterami. Oddacie hołd nie tylko odważnym, niezłomnym żołnierzom polskiego podziemia, ale też ich czynom, ich straceńczej walce, posiadającej głęboki sens. Na lufach swoich karabinów nie tylko nieśli wspomnienie, pamięć o wolnej Polsce, ale i przekazali następnym pokoleniom nadzieję na przyszłą, niepodległą Ojczyznę. Dali nam siłę, abyśmy o tę Polskę dalej walczyli, budowali ją i bronili jej przed wrogami zewnętrznymi i wewnętrznymi.
Mówi się, że w Polsce po wojnie było łatwiej, zniewolenie było mniejsze, niż za wschodnią granicą, gdzie rządzili, więzili i mordowali Rosjanie, a u nas za represje na polskim Narodzie odpowiadali sami Polacy. Tym większy był dramat Żołnierzy Wyklętych, którzy z bronią w ręku walczyli ze swoimi rodakami i często okrutnie ginęli z ich rąk. Tu, niedaleko, miejsce to wciąż czeka na odkrycie i zbadanie, byli chowani w ukryciu, po nocy, przy służewieckim cmentarzu, Polacy-patrioci, których zamordowano w więzieniu przy ul. Rakowieckij i innych miejscach komunistycznej kaźni Warszawy. Druga łączka. Ile jeszcze takich miejsc kryje polska, zakrwawiona ziemia?
Pamięć o Żołnierzach Niezłomnych jest ważna, ale ważniejsze jest to, że choć oddano tym ludziom prawdę, że wciąż się ją oddaje, wykopuje spod ziemi, nigdy nie oddano im sprawiedliwości. Nigdy nie zapłacili za swoje mordy komunistyczni kaci, zbrodniarze poprzedniego systemu, którzy do kresu swych dni pozostawali i wciąż pozostają na wolności, pod ochroną. Nie zostali rozliczeni za krew, która tak obficie splamiła ich ręce. Ta ziemia i ci ludzie, których dziś wspominamy, wciąż wołają – nie o zemstę, tylko o sprawiedliwość. Nie będzie prawdziwie wolnej Polski, dopóki sprawiedliwość nie dosięgnie tych, którzy tę Polskę zniewalali, emerytowanych PRL-owskich sędziów, prokuratorów, milicjantów, funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa, czerwonych starców z orderami na piersiach i wysokimi emeryturami. Dziś utrwalacze tamtego systemu, a także często synowie wierni dziedzictwu swoich „zbrodniczych ojców”, pławią się w blaskach Niepodległej. Dla nich pogarda, a bohaterom chwała. Chwała Żołnierzom Wyklętym!

dr Artur Górski
Poseł na Sejm RP