dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Dajcie Polakom mieszkającym na Litwie należne im prawa!

Dajcie Polakom mieszkającym na Litwie należne im prawa! *

 

Panowie Przewodniczący, Szanowni Państwo!

 

Przyszedł mi w udziale zaszczyt i obowiązek upomnienia się o prawa Polaków mieszkających na Litwie. Do tej pory te prawa w znacznej mierze nie były dane polskiej mniejszości, albo nie były należycie przestrzegane. Pomimo podpisania przez nasze kraje w 1994r. traktatu o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy, litewscy Polacy spotykali się z utrudnieniami, a nawet szykanami ze strony litewskich urzędników i sądów. Skargi litewskich Polaków i brak zdecydowanych działań ze strony rządu litewskiego, a wręcz inicjatywy legislacyjne wymierzone w polską mniejszość, powodowały, że nasze Zgromadzenie od kilku lat się nie spotyka. Mamy jednak szansę to zmienić, przełamać ten zły impas i przyczynić się do poprawy wzajemnych stosunków.

Rządy litewskie wielokrotnie deklarowały zmianę stosunku do Polaków i obiecywały takie inicjatywy legislacyjne, które poprawią sytuację prawną i faktyczną polskiej mniejszości. Przeważnie jednak z tych zapowiedzi nic nie wynikało, a przed kolejnymi wyborami zmieniano okręgi wyborcze na niekorzyść Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Również premier obecnego rządu Algirdas Butkiewiczius złożył deklaracje uregulowania spraw mniejszości na Litwie, w tym mniejszości polskiej. Do tych deklaracji podchodzimy z dużymi nadziejami, z wiarą, że nie będą to kolejne puste obietnice. Nie ukrywamy, że obecność przedstawicieli polskiej mniejszości w litewskim rządzie i pierwsze działania podjęte przez ten rząd, zwiększają nasze zaufanie do strony litewskiej i zachęcają do wznowienia współpracy międzyparlamentarnej.

Wysoko oceniamy zapowiedzi i konkretne prace związane z chęcią przyjęcia w Sejmasie ustawy o Mniejszościach Narodowych, która ma gwarantować także prawa polskiej mniejszości. Wyraźną nową jakość stanowi fakt, że do prac nad projektem tej ustawy zaproszono przedstawicieli mniejszości. Mam tu na myśli powołanie specjalnej, międzyresortowej grupy roboczej, na czele której stanął wiceminister kultury Edward Trusewicz. Projekt ustawy przygotowany przez zespół ma trafić do Sejmu do końca maja.

Ustawa o Mniejszościach Narodowych ma m.in. uregulować kwestie dwujęzycznej pisowni nazw topograficznych, w tym miejscowości i ulic. Jednak o ile nam wiadomo, w kwestii procentowego ujęcia zasiedlenia obszaru przez mniejszość, tak by przysługiwało jej prawo do zamieszczania napisów w rodzimym języku, członkowie grupy nie zdołali się porozumieć. W projekcie jest mowa o 25 proc. Jeśli ten zapis zostanie utrzymany, z prawa tego będą mogli skorzystać Polacy mieszkający w rejonach: solecznickim, wileńskim, trockim i święciańskim. Natomiast jeśli zostanie obniżony do 10 proc., jak chcą przedstawiciele polskiej mniejszości, z dobrodziejstw ustawy w tym względzie będą mogli skorzystać także Polacy mieszkający w Wilnie i rejonie szyrwinckim. Liczymy, że uda się w tej kwestii uzgodnić w Sejmasie kompromisowe rozwiązanie.

Mamy nadzieję, że ustawa ta umożliwi także swobodne posługiwanie się językiem ojczystym w urzędach i w życiu publicznym w tych rejonach, które zamieszkują zwarte skupiska mniejszości.

Inną kwestią są sprawy oświatowe. Znane jest negatywne stanowisko polskiej mniejszości do ustawy o oświacie, która obowiązuje od ubiegłego roku. Także strona polska uważa, że ustawa oświatowa w obecnym kształcie może przyczynić się do znaczącego zmniejszenia liczby szkół mniejszości, a realizowanie programów szkolnych i przedszkolnych w kształcie proponowanym przez ustawę osłabi więź z polskością, realnie grożąc wynarodowieniem i przymusową asymilacją polskiej młodzieży. Doceniamy działania tego rządu, który rozporządzeniem ministra oświaty i nauki wprowadził ulgi egzaminacyjne dla maturzystów szkół mniejszości narodowych przy pisaniu wypracowania w czasie ujednoliconego egzaminiu z języka litewskiego. Jednak jest to rozwiązanie tymczasowe i połowiczne, nie rozwiązuje problemów oświaty mniejszości. Apelujemy o to, aby na Litwie poważnie podejść do kwestii oświaty mniejszości, która jest kluczowa dla polskiej mniejszości. Działania rządu premiera Butkiewicziusa i Sejmasu w tej sprawie w znacznej mierze będą świadczyły o rzeczywistych intencjach strony litewskiej. Zatem mam pytanie, jak rząd i posłowie koalicji rządzącej planują generalnie rozwiązać ten problem? Czy jest możliwość zmiany ustawy o oświacie, aby chociaż częściowo uwzględniono postulaty mniejszości?

Od lat cieniem na relacjach dwustronnych kładzie się kwestia zwrotu ziemi Polakom, szczególnie w mieście Wilnie. Mówi się, że ponieważ ziemia została przekazana przybyszom-Litwinom, nie ma już czego zwracać Polakom, których potomkowie mieszkali w Wilnie. Poprzedni rząd chciał za wszelką cenę zamknąć kwestię reprywatyzacji przed wyborami. Od lutego 2012r. obowiązuje na Litwie ustawa, która wprowadzała możliwość do końca maja tamtego roku wyboru między możliwością rekompensaty finansowej za zajętą i niemożliwą do zwrotu ziemię, a możliwością uzyskania gruntu zamiennego gdzieś na obszarze Litwy. Jeśli pretendent do ziemi nie zdecydował się na grunt zamienny, ma z mocy prawa otrzymać rekompensatę finansową w wysokości 1 proc. wartości rynkowej ziemi. Jak wygląda w tej chwili realizacja tej ustawy? Czy obecny rząd podobnie uważa kwestię reprywatyzacji za zamkniętą, dopuszczając jedynie skromną, wręcz symboliczną rekompensatę finansową?

Stale pojawiają się także głosy domagające się zwrotu polskiego mienia użytku publicznego: budynku Teatru Polskiego, budynku Akademii Nauk i stanicy harcerskiej. Czy państwo posłowie zainteresujecie się sprawą, aby budynki te, do których społeczność polska ma niezbywalne prawa, wróciły w polskie ręce?

Na koniec pragnę poruszyć kwestię pisowni imion i nazwisk przedstawicieli polskiej mniejszości w wersji oryginalnej, polskiej. Jest to sprawa symboliczna, ale dla wielu naszych rodaków niezwykle ważna. W Traktacie polsko-litewskim zawarty został zapis gwarantujący osobom należącym do polskiej mniejszości możliwość używania imion i nazwisk w brzmieniu języka mniejszości. Po powołaniu nowego rządu premier Butkievicius utworzył międzyresortową grupę roboczą pod przewodnictwem ministra sprawiedliwości Juozasa Bernatonisa, która miała do 1 maja tego roku przygotować konkretne propozycje rozwiązań legislacyjnych. Czy takie propozycje już są znane? Wiemy, że do rozwiązania tego problemu było już kilka podejść i każde kończyło się porażką. Czy tym razem uda się rozwiązać problem pisowni imion i nazwisk w języku ojczystym? Przypomnę, że w Polsce tego problemu nie ma i Litwini mają w dokumentach zapisane nazwiska w swoim języku.

Szanowni Państwo, bardzo nam zależy na dobrosąsiedzkich relacjach między naszymi narodami i państwami. Będziemy robić wszystko, aby budować pozytywny obraz Litwy i Litwinów w oczach Polaków. Zobowiązuje nas do tego wielowiekowe wspólne dziedzictwo, i wspólna państwowość, i braterskie walki o wolność, jak ta podczas powstania 1863 r. Nie chcemy rozpamiętywać krzywd, które nasi rodacy doznali i doznają od Litwinów. Pozwólcie nam o nich zapomnieć otwierając w sposób rzeczywisty nowy, prawdziwie przyjacielski i dobrosąsiedzki rozdział naszych wzajemnych relacji. Dajcie Polakom mieszkającym na Litwie należne im prawa. Dziękuję.

dr Artur Górski

Wiceprzewodniczący

Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP

i Sejmu Republiki Litewskiej

* Głos podczas posiedzenia połączonych składów Prezydium Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP i Sejmu Republiki Litewskiej w dniu 2 maja 2013r.