dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Krótki raport z Kanady

 

10 października wróciłem z Kanady, gdzie przez tydzień przebywałem na zaproszenie Koła Sympatyków PiS i Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie. W stolicy kraju Ottawie w spotkaniu z moim udziałem uczestniczyło ok. 170 osób, w Mississauga, gdzie znajduje się największy polonijny ośrodek – ponad 400, a w kameralnym spotkaniu w salce przy polskiej parafii w Guelph – ok. 40. Podczas spotkań, w Ottawie i Mississauga mających charakter bankietów, mówiłem o sytuacji politycznej i gospodarczej w Polsce, a także o propozycji programowej Prawa i Sprawiedliwości dla Polaków żyjących w kraju i na świecie. Moja prezentacja spotkała się z żywym i życzliwym przyjęciem. W Mississauga była wielokrotnie przerywana brawami.

Obok otwartych spotkań uczestniczyłem w dwóch uroczystych kolacjach z przedstawicielami organizacji polonijnych – w Ottawie i Toronto, gdzie głównie  rozmawialiśmy o sytuacji Polonii kanadyjskiej i potrzebie bliższej i systematycznej współpracy PiS z Polakami żyjącymi w Kanadzie, którzy w większości popierają naszą partię.

W Ottawie otworzyłem wystawę „Katyń 1940-Smoleńsk 2010”, przygotowaną w bibliotece publicznej przez Klub Gazety Polskiej działający w tym mieście oraz złożyłem kwiaty i zapaliłem znicz pod tablicą smoleńską w Brampton, ufundowaną przez Koło Sympatyków PiS. Udzieliłem kilku wywiadów dla polonijnych mediów, w tym Telewizji Niezależna Polonia w Ottawie, a także Gońca i Radia Polonia w Toronto.

Najciekawsze były rozmowy prowadzone w węższych gronach, gdyż pozwoliły mi na poznanie opinii wielu Polaków często od wielu lat mieszkających w Kanadzie. Zgłaszane uwagi najczęściej dotyczyły problemów związanych z pracą konsulatów. Szczególnie mocno i powszechnie narzekano na fakt, że wraz z wygaśnięciem terminu ważności paszportu, Polacy mieszkający  za granicą tracą prawa wyborcze, jakby tracili polskie obywatelstwo. Ponadto wyrażano obawy, że obecny rząd w najbliższych wyborach posunie się do oszustw, by nawet za cenę nieprawości utrzymać się przy władzy. Słychać było opinie, że w Polsce toczy się walka o wolność naszego Narodu i niepodległość naszej Ojczyzny, rozszarpywanej wpływami rosyjskimi i niemieckimi, na rzecz których pracuje obecna ekipa władzy, uznana przez Polonię kanadyjską za „zdradziecką”.

W oficjalnych spotkaniach uczestniczyła także reżyser Ewa Stankiewicz i artysta kabaretowy Jan Pietrzak. Oboje byli przyjmowani z wielkim entuzjazmem. Co ważne, nasz przekaz dla Polonii był bardzo spójny, niezwykle krytyczny wobec obecnego rządu. Dziękuję Pani Barbarze Rode, szefowej Koła Sympatyków PiS w Kanadzie, za przygotowanie mojej wizyty.