dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Trzeba użyć głosu armat…

Już pięć lat Polska znajduje się w okowach rządu, który chce kontrolować jak najwięcej sfer naszego życia, ale jednocześnie nie chce brać odpowiedzialności za nic. To jest rząd, który nie myśli o kolejnych pokoleniach Polaków, tylko w perspektywie najbliższych wyborów, który nie działa dla dobra wspólnego obywateli, tylko dla ciasnego interesu partyjnego, rząd, który nie ma ambicji, ale któremu także brak pokory, wreszcie to jest rząd, który nie rozmawia z obywatelami, tylko stara się nimi manipulować.

Przez tych pięć lat zmniejszyły się pola wolności i płytsze są kieszenie Polaków. Podniesiono podatki, wzrosło bezrobocie i ceny, zwiększyła się liczba bankructw i samobójstw, a perspektywa pójścia na zasłużoną emeryturę oddala się o kolejne lata. Obywatele spierają się, co jest największą porażką rządu PO-PSL. Jedni mówią: katastrofa smoleńska, której rząd nie chciał należycie wyjaśnić, inni, że problemy w służbie zdrowia lub kolejnictwie, jeszcze inni, że deficyt i dług sektora finansów publicznych – oba pod tym rządem osiągnęły rekordowe wielkości. Inni wskazują na zapaść w kulturze i oświacie, gdzie wprowadza się zmiany wbrew rodzicom i na szkodę młodego pokolenia.

Wielu Polaków zwraca uwagę, że pod rządami PO-PSL upada znaczenie Polski w świecie. Obecną ekipę zajmuje spór, czy siąść u podnóżka Berlina (premier) czy uczepić się klamki Moskwy (Prezydent RP), spór, który paraliżuje naszą inicjatywę międzynarodową i który każe zapomnieć o naszych przyjaciołach i sojusznikach w Europie Środkowej.

Abraham Lincoln powiedział kiedyś: „Gdy chcesz coś w kraju zmienić, zacznij od głosowania, a gdy ono zawiedzie, użyj głosu armat”. Od pięciu lat głosowania w Sejmie zawodzą, swoista „dyktatura” Tuska staje się coraz bardziej przebiegła i bezwzględna. Zbliża się czas, gdy trzeba będzie użyć głosu armat, donośnego głosu opinii publicznej, by zmusić ten rząd do dymisji i ocalić resztki naszej Ojczyzny. Czym szybciej, tym lepiej. Zwyciężymy, jeśli wspólnie ruszymy do boju o Warszawę i Polskę!

 

dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

 

Już pięć lat Polska znajduje się w okowach rządu, który chce kontrolować jak najwięcej sfer naszego życia, ale jednocześnie nie chce brać odpowiedzialności za nic. To jest rząd, który nie myśli o kolejnych pokoleniach Polaków, tylko w perspektywie najbliższych wyborów, który nie działa dla dobra wspólnego obywateli, tylko dla ciasnego interesu partyjnego, rząd, który nie ma ambicji, ale któremu także brak pokory, wreszcie to jest rząd, który nie rozmawia z obywatelami, tylko stara się nimi manipulować.

Przez tych pięć lat zmniejszyły się pola wolności i płytsze są kieszenie Polaków. Podniesiono podatki, wzrosło bezrobocie i ceny, zwiększyła się liczba bankructw i samobójstw, a perspektywa pójścia na zasłużoną emeryturę oddala się o kolejne lata. Obywatele spierają się, co jest największą porażką rządu PO-PSL. Jedni mówią: katastrofa smoleńska, której rząd nie chciał należycie wyjaśnić, inni, że problemy w służbie zdrowia lub kolejnictwie, jeszcze inni, że deficyt i dług sektora finansów publicznych – oba pod tym rządem osiągnęły rekordowe wielkości. Inni wskazują na zapaść w kulturze i oświacie, gdzie wprowadza się zmiany wbrew rodzicom i na szkodę młodego pokolenia.

Wielu Polaków zwraca uwagę, że pod rządami PO-PSL upada znaczenie Polski w świecie. Obecną ekipę zajmuje spór, czy siąść u podnóżka Berlina (premier) czy uczepić się klamki Moskwy (Prezydent RP), spór, który paraliżuje naszą inicjatywę międzynarodową i który każe zapomnieć o naszych przyjaciołach i sojusznikach w Europie Środkowej.

Abraham Lincoln powiedział kiedyś: „Gdy chcesz coś w kraju zmienić, zacznij od głosowania, a gdy ono zawiedzie, użyj głosu armat”. Od pięciu lat głosowania w Sejmie zawodzą, swoista „dyktatura” Tuska staje się coraz bardziej przebiegła i bezwzględna. Zbliża się czas, gdy trzeba będzie użyć głosu armat, donośnego głosu opinii publicznej, by zmusić ten rząd do dymisji i ocalić resztki naszej Ojczyzny. Czym szybciej, tym lepiej. Zwyciężymy, jeśli wspólnie ruszymy do boju o Warszawę i Polskę!

 

dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP