dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP

Kilka słów o patriotyzmie

Kolejna rocznica odzyskania przez Polskę Niepodległości skłania do refleksji o kondycji polskiego patriotyzmu, każe postawić pytanie, czy Ojczyzna jest dla naszych Rodaków wartością, którą chcą pielęgnować i chronić.

Najpierw musimy powiedzieć sobie, czym jest patriotyzm. Pięknie o patriotyzmie pisał błogosławiony Jan Paweł II: „Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy nawet samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu”. Patriotyzm to służba Ojczyźnie i Rodakom. A jak należy rozumieć słowo Ojczyzna? „Ojczyzna to jest dziedzictwo, a równocześnie jest to wynikający z tego stan posiadania – w tym również ziemi, terytorium, ale jeszcze bardziej wartości i treści duchowych, jakie składają się na kulturę danego narodu” – pisał papież Polak. Zatem patriotyzm, to miłość tego co polskie, co upodmiotawia i konstytuuje polskość, zarówno w sensie materialnym – ziemia, terytorium, jak i duchowym – tradycja, kultura.

Miłość nie wyraża się w postawie biernej. Miłość do Ojczyzny oznacza zaangażowanie, pielęgnowanie polskości i obronę tradycyjnych wartości tam, gdzie są one zagrożone oraz strzeżenie wolności. Przy tym służba narodowi musi być zawsze ukierunkowana na dobro wspólne. Jak mówił Jan Paweł II podczas spotkania z parlamentarzystami w Sejmie w 1999 r.: „W polskiej tradycji nie brakuje wzorców życia poświęconego całkowicie dobru wspólnemu naszego narodu. Te przykłady odwagi i pokory, wierności ideałom i poświęcenia wyzwalały najpiękniejsze uczucia i postawy u wielu Rodaków, którzy bezinteresownie i z poświęceniem ratowali Ojczyznę, gdy była ona poddawana najcięższym próbom”.

Pamiętajmy, że inaczej wyraża się patriotyzm w czasach niewoli, a inaczej w czasach pokoju. Pierwszy, to przede wszystkim patriotyzm walki, nawet walki zbrojnej – gdy nie ma Ojczyzny i zagrożony jest fizyczny byt Narodu. Drugi, to przede wszystkim patriotyzm codziennej pracy i świadectwa przywiązania do polskości i wartości, które ukonstytuowały nasz Naród. Pamiętajmy, że Ojczyzna, że dar wolności są nam „dane”, ale równocześnie „zadane”. Wolność wymaga nieustannego wysiłku w jej umacnianiu i odpowiedzialnym przeżywaniu. W demokracji, która daje ułudę wolności, wciąż trzeba zabiegać o obecność wartości moralnych w życiu publicznym. Papież wielokrotnie powtarzał, że „demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Zatem dziś patriotyzm, to przede wszystkim wołanie o wartości, o wierność narodowej tradycji, bo bez nich nie będzie prawdziwej wolności.

Wróćmy do pytań, które postawiłem na początku. Czy Polacy są przygotowani do ratowania Ojczyzny, gdyby zaszła taka potrzeba? Czy będą potrafili zjednoczyć się w obliczu niebezpieczeństw i z poświeceniem walczyć o prawo do suwerennego istnienia? Ale przede wszystkim, czy wyczują moment w dziejach naszego państwa, gdy uprawnione będzie wołanie: Polska w niebezpieczeństwie?

Wbrew różnym pesymistycznym opiniom, wbrew niektórym mediom, które mniej lub bardziej otwarcie podważają istotę polskości, jestem przekonany, że Polacy nie zatracili duszy polskiej, że nie wyzbyli się swojej tożsamości narodowej. Choć patriotyzm wielu osób, które zawsze żyły w czasach pokoju, jest nieco przytępiony, bo nie wymaga poświęceń, choć relatywizm moralny święci triumfy, skoro króluje przeświadczenie, że wolność nie ma granic, to jednak wciąż polskość broni się w naszych umysłach i sercach. Opiera się tendencjom unifikacyjnym, które mają wyprzeć partykularyzmy narodowo-państwowe.

Jestem przekonany, że gdy zostaną przekroczone w życiu publicznym kolejne granice nieprzyzwoitości, gdy któryś kolejny raz polskość zostanie opluta, z naszych ust podniesie się głos sprzeciwu. Nie pozwolimy, by odebrano nam przeszłość i pozbawiono przyszłości. I upomnimy się, jako Naród, o swoje prawa, o swoje korzenie i o swoją Ojczyznę. Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy!

 

dr Artur Górski

Poseł na Sejm RP